Zatrzymani sprawcy serii włamań do TIR-ów na A2 i S8

Minione dni przyniosły przełom w sprawie serii włamań do tirów, które od wielu tygodni niepokoiły kierowców oraz przewoźników korzystających z parkingów przy autostradzie A2 i drodze ekspresowej S8. Policjanci z kilku jednostek województwa mazowieckiego i łódzkiego przeprowadzili zakrojoną na szeroką skalę akcję, która doprowadziła do rozbicia zorganizowanej grupy przestępczej. Niespotykana koordynacja służb, szybka wymiana informacji i zdecydowane działania na miejscu wydarzeń przyniosły wymierne rezultaty.

Wielotygodniowe śledztwo i rozpracowanie metody działania

Przestępcy przez długi czas pozostawali nieuchwytni dzięki wypracowanemu schematowi działania. Wybierali miejsca postojowe, gdzie nocą stacjonowały dziesiątki ciężarówek. W ciemności przystępowali do delikatnego rozcinania plandek naczep, oceniając w ten sposób zawartość ładunku bez budzenia podejrzeń przewoźników i ochrony. Po namierzeniu wartościowych towarów nawiązywali kontakt z kolegą, który dojeżdżał zaplanowanym busem. Skoordynowane ruchy i znajomość okolicy pozwalały im zyskać cenny czas, zanim ktokolwiek zorientował się, że doszło do przestępstwa.

Pierwsze przełomowe zatrzymania: pościg i ucieczka

W toku śledztwa funkcjonariusze dotarli do informacji o planowanej kolejnej kradzieży na terenie sąsiedniego powiatu. Współpraca policji kryminalnej z Grodziska Mazowieckiego, funkcjonariuszy z Łodzi oraz patroli z Żyrardowa pozwoliła błyskawicznie zorganizować zasadzkę. W nocy patrolujący trasę S8 natknęli się na dwa podejrzane pojazdy – osobowe auto oraz samochód dostawczy, zmierzające w kierunku stolicy.

Kierowcy zignorowali sygnały do zatrzymania, co natychmiast przerodziło się w dynamiczny pościg. W kulminacyjnym momencie kierujący toyotą próbował zepchnąć radiowozy z drogi, jednak stracił kontrolę nad pojazdem i zakończył jazdę na pasie zieleni. Trzej pasażerowie rzucili się do ucieczki na pieszo, lecz dzięki błyskawicznej reakcji funkcjonariuszy zostali zatrzymani po krótkim pościgu. Wszyscy to Polacy w wieku od 38 do 50 lat.

Desperacka próba ucieczki i poszukiwania czwartego sprawcy

Tymczasem kierowca busa nie zamierzał się poddać. Kierując się na Nadarzyn, celowo doprowadził do kolizji z policyjnymi pojazdami, chcąc uniemożliwić dalszy pościg. Następnie w dramatycznych okolicznościach porzucił jeszcze jadący samochód, przeskoczył przez barierki oddzielające pasy ruchu i zniknął wśród jadących aut. Ze względu na intensywny ruch, kontynuacja pościgu była niemożliwa, a mężczyzna pozostaje poszukiwany.

Skradzione telewizory i dalszy bieg śledztwa

Policjanci, przeszukując porzucony bus, natrafili na znaczną partię łupu – we wnętrzu odnaleziono aż 16 dużych telewizorów, przygotowanych do dalszego transportu. Wszystkim zatrzymanym przedstawiono zarzuty kradzieży z włamaniem, za które grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Śledztwo pozostaje otwarte, a funkcjonariusze koncentrują się obecnie na ustaleniu miejsca pobytu ostatniego z członków grupy oraz ewentualnych powiązaniach z innymi podobnymi przestępstwami w regionie.

Policja apeluje o czujność wszystkich przewoźników korzystających z parkingów przy trasach szybkiego ruchu oraz o natychmiastowe zgłaszanie podejrzanych sytuacji. Dzięki skutecznej akcji udało się przerwać działalność groźnej szajki, jednak sprawa nie jest jeszcze w pełni zakończona.

Źródło: Aktualności KPP w Grodzisku Mazowieckim