Mieszkanie pełne tajemnic: Narkotyki i nielegalna plantacja w szafie

Wtorkowe działania służb mundurowych w Nasielsku doprowadziły do ujawnienia nielegalnej uprawy konopi indyjskich i posiadania narkotyków przez jedną z mieszkanek miasta. Sprawa wywołała zainteresowanie wśród lokalnej społeczności, ponieważ pokazuje skalę i zorganizowanie przestępczości narkotykowej nawet w niewielkich miejscowościach.

Policyjna interwencja w Nasielsku

Funkcjonariusze Komisariatu Policji w Nasielsku rozpoczęli czynności po otrzymaniu zgłoszenia o podejrzanej aktywności w jednym z mieszkań na terenie miasta. Wytypowana została 28-letnia kobieta, która mogła prowadzić nielegalną działalność związaną z narkotykami. Mundurowi natychmiast przystąpili do sprawdzenia adresu, który pojawił się w ich ustaleniach.

Niewidoczna plantacja w domowych warunkach

Podczas przeszukania mieszkania uwagę policjantów przykuła zamknięta szafa, która okazała się dokładnie zamaskowaną hodowlą. W jej wnętrzu odkryto doniczki z krzewami konopi indyjskich oraz profesjonalny sprzęt do uprawy, w tym specjalistyczne lampy, urządzenia do kontroli wilgotności i wentylacji. Takie wyposażenie świadczyło o celowym i dobrze zorganizowanym podejściu do uprawy roślin, co rzadko spotyka się w prywatnych mieszkaniach.

Poszerzające się znaleziska

To jednak nie wszystko. Podczas dalszego sprawdzania mieszkania śledczy natrafili na kolejne substancje niedozwolone – wśród nich były amfetamina, mefedron oraz marihuana. Szeroki zakres zabezpieczonych narkotyków wskazuje, że 28-latka była zaangażowana w różne formy działalności związanej z obrotem środkami odurzającymi.

Śledztwo i dalsze kroki prawne

Kobieta została natychmiast zatrzymana i przewieziona do policyjnej izby zatrzymań, gdzie prowadzone były intensywne czynności wyjaśniające. Postawiono jej zarzuty dotyczące zarówno nielegalnego posiadania narkotyków, jak i uprawy konopi indyjskich. Zgodnie z obowiązującym prawem, grozi jej do trzech lat pozbawienia wolności. Prokuratura Rejonowa w Pułtusku zastosowała wobec podejrzanej dozór policyjny – kobieta musi dwa razy w tygodniu zgłaszać się na komisariat, co ma uniemożliwić jej ewentualne unikanie odpowiedzialności.

Zdarzenie to stanowi przykład sprawnego reagowania organów ścigania na sygnały o przestępczości narkotykowej. Pokazuje także, że nawet w mniejszych miejscowościach służby dysponują narzędziami i determinacją do wykrywania tego typu działalności. Mieszkańcy Nasielska mogą być pewni, że lokalna policja konsekwentnie kontroluje sytuację i reaguje na pojawiające się zagrożenia, przypominając jednocześnie o surowych konsekwencjach grożących za łamanie przepisów związanych z narkotykami.

Źródło: KPP w Nowym Dworze Mazowieckim