Sprytny oszust wpadł w ręce policji po nieudanym zwrocie towaru

W jednym z miejscowych sklepów doszło do niecodziennego incydentu, który zwrócił uwagę policji. Pewien mężczyzna zastosował sprytny plan, by zdobyć sprzęt wart kilkaset złotych bez konieczności płacenia za niego. Najpierw kupił markową szlifierkę z akumulatorem i otrzymał stosowny paragon. Potem wrócił do sklepu, wziął taki sam produkt z półki i udał się do punktu obsługi klienta, by go zwrócić. Pracownicy, nieświadomi podstępu, zwrócili mu pieniądze na podstawie przedstawionego paragonu, mimo że zwrócił sprzęt inny niż zakupiony.

odkrycia podczas przeszukania

Policja, prowadząc dochodzenie, zebrała dowody, które pozwoliły na zidentyfikowanie oszusta. W jego mieszkaniu odkryto elektronarzędzie będące przedmiotem oszustwa. Co więcej, znaleziono ponad 29 gramów grzybów, które mogą zawierać nielegalne substancje, co wskazuje na możliwe naruszenie prawa dotyczącego przeciwdziałania narkomanii.

stawiane zarzuty i przyszłe działania

Mężczyznę zatrzymano i postawiono mu zarzuty zgodnie z art. 286 § 1 Kodeksu karnego, odnoszącego się do oszustwa oraz art. 62 ust. 1 ustawy z 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii. Podejrzany wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze na warunkach uzgodnionych z prokuratorem. Śledczy badają również, czy podobnych przestępstw dopuszczał się w okolicach Marek i Warszawy, co będzie przedmiotem dalszych dochodzeń. Za czynności, które zarzuca mu się popełnić, grozi kara więzienia od 6 miesięcy do 8 lat.

Źródło: Aktualności Komenda Stołeczna Policji