Część biżuterii skradzionej z domu w Kosewku udało się odzyskać. W sprawie zatrzymano 43-letniego mieszkańca powiatu sochaczewskiego. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a ze względu na ustaloną przez śledczych recydywę grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.
Od włamania do zatrzymania podejrzanego
Do zdarzenia doszło 30 października w Kosewku na terenie gminy Pomiechówek. Pod nieobecność domowników sprawca podważył okno i dostał się do budynku. Zabrał biżuterię, której wartość oszacowano na 13 tys. zł.
Sprawą zajęli się policjanci wydziału kryminalnego komendy w Nowym Dworze Mazowieckim. Ich ustalenia doprowadziły do zatrzymania 43-latka 5 listopada. Funkcjonariusze odzyskali również część skradzionych kosztowności.
Dozór policyjny i dalsze postępowanie
Zatrzymanemu przedstawiono zarzut kradzieży z włamaniem. Według śledczych miał dopuścić się tego czynu w warunkach recydywy, czyli powrotu do przestępstwa. Ta okoliczność pozwala na wymierzenie surowszej kary.
Prokuratura Rejonowa w Nowym Dworze Mazowieckim zastosowała wobec podejrzanego dozór policyjny. Zatrzymanie i postawienie zarzutu nie kończą sprawy: dalsze czynności prowadzą funkcjonariusze komisariatu w Pomiechówku, a nadzór nad postępowaniem sprawuje prokuratura.
Źródło: Aktualności Komenda Stołeczna Policji

