Złamał sądowy zakaz i wpadł z narkotykami. 32-latek trafił do aresztu

Trzy miesiące tymczasowego aresztowania zastosował sąd wobec 32-letniego obywatela Ukrainy, którego skontrolowali policjanci w Serocku. Mężczyzna odpowie za posiadanie narkotyków, przygotowywanie ich do wprowadzenia do obrotu i złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Substancje znaleziono zarówno w samochodzie, jak i w jego miejscu zamieszkania.

Interwencja rozpoczęła się 25 października 2026 roku, około południa. Funkcjonariusze zatrzymali do rutynowej kontroli skodę prowadzoną przez 32-latka. W aucie odkryli 18 zawiniątek z haszyszem, marihuaną i mefedronem.

Kolejnym etapem czynności było przeszukanie miejsca zamieszkania kierowcy. Tam policjanci zabezpieczyli dodatkowy mefedron. Łącznie w obu miejscach znaleziono blisko 50 gramów narkotyków. Podana masa obejmuje wszystkie ujawnione substancje, a nie tylko te przewożone samochodem.

Zakaz prowadzenia auta i zarzuty dla kierowcy

Sprawdzenie danych mężczyzny w policyjnych systemach wykazało, że nie miał prawa kierować skodą. Ciążył na nim czteroletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, którego termin upływa 30 września 2030 roku.

Po zatrzymaniu 32-latek usłyszał zarzuty obejmujące przestępstwa narkotykowe oraz niestosowanie się do orzeczenia sądu. Prokuratura Rejonowa w Legionowie wystąpiła o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd uwzględnił ten wniosek i zdecydował, że mężczyzna pozostanie w areszcie przez trzy miesiące.

Za zarzucane czyny grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Tymczasowe aresztowanie jest środkiem stosowanym na czas postępowania — nie stanowi wyroku rozstrzygającego o winie.

Źródło: Aktualności KPP w Legionowie