Wichury nie tylko dla ludzi: Ekopatrol ratuje wiewiórki

Silne wiatry niosą wyzwania nie tylko dla ludzi

Burzliwa pogoda, która nawiedziła region w ostatnią niedzielę, nie oszczędziła nie tylko infrastruktury miejskiej, ale także lokalnej fauny. W ciągu zaledwie kilku godzin, załoga Ekopatrolu zdołała uratować sześć wiewiórek, które padły ofiarą gwałtownych wichur.

Dynamiczna akcja ratunkowa

Według raportu jednego ze strażników miejskich, dyżurującego w radiowozie 6103, pierwsze zgłoszenie wpłynęło z ulicy Padewskiej tuż po południu. Kobieta mieszkająca w pobliżu zauważyła poszkodowaną wiewiórkę przed swoim domem. Po zabezpieczeniu zwierzęcia, strażnicy przewieźli je do weterynarza na Gocławiu, gdzie inny mieszkaniec przyniósł już wiewiórkę, którą zaczęły interesować się ptaki drapieżne.

Po zapewnieniu bezpieczeństwa tym dwóm osobnikom, Ekopatrol został wezwany do kolejnego incydentu w Łazienkach Królewskich. Spacerowicze dostrzegli tam ranną wiewiórkę, którą przekazali ochronie parku. W międzyczasie, z Ursynowa nadeszło zgłoszenie o dwóch kolejnych rannych zwierzętach, odkrytych przy altanie śmietnikowej przez mieszkańców.

Wiosenny czas narodzin a interwencje

Warto zauważyć, że obecnie trwa sezon narodzin małych ssaków i ptaków, co wiąże się z akcją „ZOOstaw, nie porywaj!”. W przestrzeni miast można spotkać młode zwierzęta, które pod czujnym okiem rodziców uczą się samodzielności. Nie należy zabierać ich ze środowiska, chyba że znajdują się w niebezpiecznym miejscu, jak np. na drodze, lub mają widoczne obrażenia. To właśnie skutki silnych wiatrów były przyczyną ostatnich interwencji Ekopatrolu.

Wydarzenia te przypominają, jak ważna jest szybka reakcja na sytuacje mogące zagrażać lokalnej faunie, a także rolę, jaką mieszkańcy mogą odegrać w ochronie i ratowaniu dzikiej przyrody.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy