Nastolatkowie pobili mężczyznę w parku – sprawą zajmie się sąd rodzinny

W jednym z otwockich parków doszło do szokującego incydentu, który zaniepokoił społeczność lokalną. Pewnej nocy, 42-letni mężczyzna padł ofiarą brutalnego ataku ze strony grupy młodych ludzi. Jak wynika z relacji, ojciec wracając z synem do domu, napotkał na grupę napastników, którzy zaatakowali go za próbę ochrony dziecka przed niebezpiecznym zachowaniem.

Brutalny atak w parku

Bez skrupułów, napastnicy powalili mężczyznę na ziemię i zaczęli go bić pięściami. Uderzenia kierowano głównie w głowę i ciało, co było aktem czystej agresji. Policja, w szczególności wydział ds. nieletnich i patologii oraz pion kryminalny, natychmiast rozpoczęła działania mające na celu ustalenie tożsamości sprawców. Dzięki ich wysiłkom, udało się zatrzymać cztery młode osoby.

Zatrzymani sprawcy i postawione zarzuty

Zatrzymani to 18-latek oraz trójka nieletnich: dwie 14-latki i 16-latek. W trakcie przesłuchań nie potrafili podać przyczyny swojego agresywnego zachowania. Dla 18-latka decyzją prokuratury wprowadzono policyjny dozór, a grozi mu kara do 5 lat więzienia. W przypadku nieletnich, decyzja o ich dalszym losie leży w gestii sądu rodzinnego, który może orzec różne środki wychowawcze, od upomnienia po umieszczenie w ośrodku wychowawczym.

Konsekwencje dla młodocianych przestępców

Przypomina się, że przemoc w żadnym wypadku nie pozostaje bez odpowiedzi prawnej. Młodociani, którzy dopuszczają się aktów przemocy, również ponoszą konsekwencje swoich działań. Policja zapewnia, że wszelkie formy przemocy będą ścigane z całą surowością prawa, aby chronić prawa i godność każdego obywatela. Tego rodzaju zachowania nie będą tolerowane w żadnej formie.

Źródło: Komenda Stołeczna Policji