Tomasz Majewski, znany w środowisku sportów walki jako Tomek z Fightsportu, przez lata obserwował pojedynki z perspektywy dziennikarza. W lutym 2025 roku, mając 59 lat, zdecydował się na krok, którego nikt się nie spodziewał – wszedł do klatki FAME MMA. Jego historia to połączenie pasji do boksu, wieloletniej pracy dziennikarskiej i odwagi, by w dojrzałym wieku zmierzyć się z wyzwaniem, które dla wielu byłoby nie do pomyślenia. Portal Fightsport.pl, który prowadzi od lat, stał się rozpoznawalną marką wśród fanów MMA i boksu, a sam Majewski – postacią, która nie boi się kontrowersji.
Portal Fightsport.pl – budowanie marki w świecie sportów walki
Tomasz Majewski od początku swojej kariery związany był z dziennikarstwem sportowym. Portal Fightsport.pl, który prowadzi, dostarcza informacje o MMA, boksie i freak fightach, przyciągając rzesze fanów tych dyscyplin. Wcześniej zbierał doświadczenie między innymi w redakcji mma.info.pl, gdzie pełnił funkcję redaktora naczelnego.
Przez lata Majewski obserwował największe walki w Polsce i na świecie, budując swoją pozycję jako ekspert od sportów walki. Jego materiały, wywiady i relacje z gal cieszyły się popularnością wśród kibiców. To właśnie ta wieloletnia obecność w branży sprawiła, że pseudonim „Tomek z Fightsportu” stał się rozpoznawalny – kojarzy się z rzetelnym przekazem informacji i pasją do tematu.
Majewski był bacznym kibicem KSW od pierwszej gali organizacji, śledził też rozwój sceny freak fightowej. Chętnie uczestniczył w galach na żywo, obserwując wydarzenia z perspektywy trybun. To doświadczenie pozwoliło mu zbudować szeroką wiedzę nie tylko teoretyczną, ale i praktyczną – rozumiał atmosferę walk, emocje zawodników i specyfikę różnych organizacji.
Bokserskie korzenie – więcej niż tylko dziennikarz
Choć Tomasz Majewski znany jest przede wszystkim jako dziennikarz, jego związek z boksem sięga znacznie głębiej. Przez wiele lat stricte zajmował się boksem, który jest jego wyuczoną dyscypliną. Według informacji ze świata boksu, Majewski przez długi czas tarczował czołówkę polskich bokserów, pomagając im w przygotowaniach do walk.
Oprócz pracy z zawodnikami, prowadził również zajęcia związane z technikami bokserskimi. Ta praktyczna wiedza i doświadczenie sprawiły, że kiedy przyszło do debiutu w klatce, nie był to całkowity skok na głęboką wodę. Majewski miał za sobą lata aktywności fizycznej i dogłębną znajomość technik boksowania.
Tomasz Majewski przez lata tarczował czołowych polskich bokserów i prowadził zajęcia z technik bokserskich, zdobywając praktyczną wiedzę, która przydała się podczas debiutu w FAME MMA.
To bokserskie zaplecze było jednym z powodów, dla których zdecydował się przyjąć propozycję walki. W przeciwieństwie do wielu innych uczestników freak fightów, którzy wchodzą do klatki bez przygotowania, Majewski miał fundamenty – rozumiał mechanikę ciosów, poruszanie się po ringu i podstawy obrony.
Konflikt z Arturem Binkowskim – od słownej potyczki do walki w klatce
Debiut Tomasza Majewskiego w FAME MMA nie był przypadkowy. Walka z Arturem Binkowskim była pokłosiem głośnego konfliktu medialnego, w który wplątali się obaj panowie. Binkowski, były bokser i olimpijczyk z Sydney, długo nie był zainteresowany freak fightami – sam przyznawał, że „te freaki w ogóle go nie interesują, to są jakieś walki dziwolągów”.
Jednak wybór przeciwnika sprawił, że zmienił zdanie. W grudniu 2024 roku Binkowski w rozmowie z portalem TVReklama bezpośrednio zwrócił się do Majewskiego słowami, które brzmiały jak ostrzeżenie: „Nie wchodź mi w drogę! Jeżeli przypadkowo – przepadków nie ma – ale jeżeli się zjawiam w jakimś miejscu tu i teraz, a ty miałeś się tu zjawić, akredytację miałeś czy coś, to zrób tak, żebym cię nie widział.”
Majewski nie pozostał dłużny. Po pierwszym ataku ze strony pięściarza mocno się odgryzł, co tylko podsyciło atmosferę przed walką. Podczas ich pierwszego zakulisowego spotkania zrobiło się gorąco – czuć było prawdziwą złość, która musiała zostać wyjaśniona w klatce. Federacja FAME MMA wyczuła potencjał tego starcia i zaproponowała rozwiązanie konfliktu w małych rękawicach.
FAME MMA 24: Underground – debiut w Warszawie
Ósmego lutego 2025 roku w ATM Studio w Warszawie Tomasz Majewski zadebiutował jako zawodnik freak fightowy. Gala FAME MMA 24: Underground przyciągnęła uwagę fanów głównie ze względu na nietypowe zestawienie – 59-letni dziennikarz przeciwko 49-letniemu byłemu bokserowi z 16 zwycięstwami w zawodowym boksie.
Walka odbyła się w formule boksu w małych rękawicach, na dystansie trzech rund po dwie minuty. Dla Majewskiego to było zupełnie nowe wyzwanie – mimo bokserskiego doświadczenia, nigdy wcześniej nie miał na koncie walki jako zawodnik w tak oficjalnej formule. Przygotowania do pojedynku były szeroko komentowane w mediach społecznościowych, a sam Majewski pokazywał na filmach, że świetnie czuje się w różnych technikach walk.
Przebieg walki i wynik
Ostatecznie Artur Binkowski nie dał Majewskiemu żadnych szans. Były olimpijczyk zdominował przeciwnika na pełnym dystansie, pokazując wielką klasę zawodowego pięściarza. Choć Binkowski wrócił do walk po 14 latach przerwy, u niego z boksem było „jak z jazdą na rowerze” – nie mógł tego zapomnieć.
Tomek z Fightsportu przegrał przez jednogłośną decyzję sędziów. Mimo porażki, wielu kibiców doceniło charakter dziennikarza, który w wieku 59 lat zdecydował się na tak trudne wyzwanie. Sam fakt wejścia do klatki przeciwko doświadczonemu pięściarzowi był już sporym osiągnięciem.
Kontrowersje i ban od KSW
Kariera dziennikarska Tomasza Majewskiego nie była pozbawiona kontrowersji. Od kilku lat nie otrzymuje akredytacji na gale KSW, największej organizacji MMA w Polsce. Spekulacji na temat przyczyny bana było wiele, ale prawdziwy powód wyszedł na jaw w październiku 2025 roku.
Wojsław Rysiewski, współwłaściciel KSW, w wywiadzie dla programu Hejt Park na Kanale Sportowym wymienił Tomka z Fightsportu jako najbardziej nielubianego dziennikarza. Rysiewski wyjaśnił, że Majewski nagrywał materiały w miejscach, w których nie powinien tego robić, oraz w prywatnych sytuacjach.
Wojsław Rysiewski o konflikcie z Majewskim: „Robił sobie kawę, a Tomek, nie informując go o tym, przy robieniu kawy nagrywał go i zadawał mu pytania. No sorry, było to tak nieeleganckie i złe zachowanie, że po prostu musieliśmy się pożegnać.”
Majewski próbował później dostać akredytację na niektóre wydarzenia KSW, ale Rysiewski konsekwentnie odrzucał prośby. Ta sytuacja pokazuje, że w środowisku sportów walki Tomasz Majewski jest postacią polaryzującą – jedni doceniają jego zaangażowanie i pasję, inni krytykują za przekraczanie granic.
Relacje z innymi postaciami ze świata MMA
Konflikt z KSW to nie jedyny przykład napięć między Majewskim a innymi postaciami ze świata MMA. W listopadzie 2024 roku Marcin „Różal” Różalski publicznie „dał bana” na wywiady Tomkowi z Fightsportu. Różal krytykował sposób, w jaki dziennikarz prowadzi rozmowy, co pokazuje, że styl pracy Majewskiego nie każdemu odpowiada.
Z drugiej strony, wielu kibiców i obserwatorów sceny MMA docenia jego zaangażowanie. Redaktor Majewski jest bez wątpienia jednym z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy zajmujących się sportami walki w Polsce. Jego wywiady na kanale FightsportPL oglądają tysiące osób, a portal cieszy się stałą grupą czytelników.
Metryka zawodnika – dane fizyczne i statystyki
Tomasz Majewski, urodzony w maju 1965 roku, w chwili debiutu w FAME MMA miał 59 lat. Według niepotwierdzonych danych dostępnych w sieci, mierzy około 175 cm wzrostu, a jego waga szacowana jest na około 90 kg. Dokładne dane poznano podczas oficjalnego ważenia przed galą FAME MMA 24, które odbyło się 7 lutego 2025 roku.
W kategorii wagowej Majewski startował jako heavyweight (waga ciężka), co było naturalne przy jego budowie ciała. Jego profil na platformie Tapology potwierdza podstawowe informacje – walczy z Polski, debiut zaliczył 8 lutego 2025 roku w Warszawie.
- Wiek: 59 lat (urodzony w maju 1965)
- Wzrost: około 175 cm
- Waga: około 90 kg
- Kategoria: heavyweight
- Rekord: 0-1 (porażka przez jednogłośną decyzję)
- Instagram: @fightsport.pl
Po karierze zawodniczej – powrót do dziennikarstwa?
Po debiucie w FAME MMA Tomasz Majewski kontynuuje swoją działalność dziennikarską. Portal Fightsport.pl nadal dostarcza informacje o sportach walki, a sam Majewski pozostaje aktywny w mediach społecznościowych. Nie wiadomo, czy planuje kolejne walki – jak dotąd nie pojawiły się żadne oficjalne informacje o następnym pojedynku.
Doświadczenie z klatki FAME MMA z pewnością dało mu nową perspektywę na freak fighty. Jako dziennikarz, który sam przeszedł przez cały proces przygotowań, ważenie i walkę, może teraz jeszcze lepiej rozumieć emocje i wyzwania, z jakimi mierzą się zawodnicy. To może wpłynąć na sposób, w jaki prowadzi wywiady i relacjonuje wydarzenia.
Majewski pozostaje rozpoznawalną postacią w środowisku sportów walki. Mimo kontrowersji i konfliktów z niektórymi organizacjami i zawodnikami, jego pasja do tematu jest niezaprzeczalna. W wieku 59 lat udowodnił, że nie boi się wyzwań – zarówno tych dziennikarskich, jak i tych w klatce.
Podsumowanie drogi Tomka z Fightsportu
Historia Tomasza Majewskiego to przykład tego, jak pasja może przekształcić się w coś więcej niż tylko pracę. Od dziennikarza obserwującego walki z trybuny, przez trenera pomagającego bokserom w przygotowaniach, po zawodnika wchodzącego do klatki w wieku 59 lat – jego droga jest nietypowa i pełna zwrotów akcji.
Portal Fightsport.pl pozostaje jego głównym projektem, a pseudonim „Tomek z Fightsportu” jest rozpoznawalny wśród fanów MMA i boksu. Mimo porażki w debiucie, sam fakt przyjęcia wyzwania i zmierzenia się z doświadczonym przeciwnikiem zasługuje na uznanie. Niewielu dziennikarzy miało odwagę, by sprawdzić się w roli, o której przez lata tylko pisali.
Przyszłość pokaże, czy Majewski zdecyduje się na kolejne walki, czy skupi się wyłącznie na dziennikarstwie. Jedno jest pewne – w świecie polskich sportów walki pozostanie postacią, o której się mówi.

