Cezary Gmyz to postać, która wzbudza silne emocje w polskim środowisku dziennikarskim. Dziennikarz i publicysta, który pracował w „Rzeczpospolitej” w latach 2007–2012, w Telewizji Republika w latach 2013–2016 i ponownie od 2024, specjalizuje się w dziennikarstwie śledczym oraz w tematyce religijnej, politycznej oraz historycznej. Jego materiały niejednokrotnie prowadziły do głośnych afer i sporów, a sam dziennikarz wielokrotnie stawał przed sądami – zarówno jako oskarżony, jak i strona wygrywająca procesy. Urodzony w 1967 roku we Wrocławiu, jest żonaty i posiada dwoje pełnoletnich dzieci.
Wykształcenie i początki kariery
Cezary Gmyz jest absolwentem Wydziału Wiedzy o Teatrze Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej (obecnie Akademia Teatralna). Od 1990 dziennikarz m.in. Życia Warszawy, Życia, Newsweeka, Wprost i Rzeczpospolitej oraz Uważam Rze. Jego kariera rozwijała się stopniowo w różnych redakcjach, gdzie zdobywał doświadczenie w dziennikarstwie śledczym i publicystyce.
Pracował w „Życiu Warszawy”, „Życiu”, Redakcji Ekumenicznej TVP, programie informacyjnym Czasy, „Dzienniku Polska-Europa-Świat”. W roku 2003 wyjechał na stypendium do Berlina, zafundowanego przez niemiecką Fundację Roberta Boscha, co zapoczątkowało jego związki z Niemcami i polsko-niemiecką współpracą dziennikarską.
Praca w tygodniku „Wprost” i „Rzeczpospolitej”
Od 2003 do 2007 był dziennikarzem tygodnika „Wprost” (od kwietnia 2006 do stycznia 2007 szef działu krajowego, później szef działu historia). To właśnie w tym okresie kształtował się jego charakterystyczny styl dziennikarstwa śledczego, skupionego na ujawnianiu niewygodnych faktów.
Od czerwca 2007 do listopada 2012 był reporterem działu krajowego „Rzeczpospolitej”. Ten etap kariery zakończył się głośnym skandalem. Po opublikowaniu artykułu Trotyl na wraku tupolewa, który ukazał się w „Rzeczpospolitej” 30 października 2012, został dyscyplinarnie zwolniony przez Zarząd i Radę Nadzorczą spółki Presspublica. Artykuł dotyczył odnalezienia śladów materiałów wybuchowych na szczątkach prezydenckiego samolotu.
W latach 2011–2012 był dziennikarzem tygodnika „Uważam Rze”
Najgłośniejsze publikacje i śledztwa dziennikarskie
Cezary Gmyz zyskał rozgłos dzięki ujawnianiu spraw, które miały być zachowane w tajemnicy. Wśród nich znajdziemy ujawnione materiały o tajnej współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa księży z różnych środowisk, np. arcybiskupa Sawy (zwierzchnik prawosławnych w Polsce), biskupa Jaguckiego (zwierzchni luteran w Polsce), biskupa Meringa (duchowny rzymskokatolicki, ordynariusz włocławski).
Dziennikarz również zajmował się sprawą komunistycznych szpiegów w Watykanie, a także podejmował tematykę powstania w getcie warszawskim oraz przyjrzał się sprawie niemieckiego zbrodniarza wojennego Ericha Kocha, który odsiadywał dożywotni wyrok (zmieniony z kary śmierci) w polskim więzieniu, w Barczewie. Cezary Gmyz opisał historię Tomasza Turowskiego – ten oficer komunistycznej bezpieki z wieloletnim doświadczeniem, był odpowiedzialny za przygotowanie wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku (10.IV.2010).
Artykuł Gmyza ujawnił warszawską aferę hazardową, a w 2015 roku dziennikarz ujawnił jedno z nagrań pochodzących z afery podsłuchowej. Te publikacje ugruntowały jego pozycję jako dziennikarza śledczego nie bojącego się kontrowersyjnych tematów.
Telewizja Republika i nagroda Watergate
W styczniu 2013 zasiadł w składzie Rady Nadzorczej Telewizja Niezależna S.A., zarządzającej stacją Telewizja Republika. Cezary Gmyz przypomniał, że był jednym z założycieli stacji ponad 10 lat temu i wymyślił jej nazwę. W Telewizji Republika prowadził różnorodne programy.
Został autorem programu kulinarnego Kuchnia Polska na antenie tej stacji, a od września audycji pt. Z filmoteki bezpieki prezentującej archiwalne materiały IPN dotyczące Służby Bezpieczeństwa. Odprężającym hobby Gmyza jest gotowanie – otrzymał I nagrodę w konkursie Kucharz Medialny.
Szczególnym osiągnięciem było wyróżnienie za materiał śledczy. 28 stycznia 2016 wspólnie z Anitą Gargas otrzymał honorowe wyróżnienie w ramach „Nagrody Watergate” za rok 2015, przyznane przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich za materiał Taśmy trzeciej władzy – sędziowskie układy, wyemitowany 10 grudnia 2014 w audycji „Zadanie specjalne” na antenie Telewizji Republika.
Korespondent TVP w Niemczech
We wrześniu 2016 odszedł z Telewizji Republika, zostając korespondentem TVP w Niemczech i pełniąc tę funkcję do 20 grudnia 2023. Na berlińskiej placówce TVP Cezary Gmyz zastąpił Marcina Antosiewicza, który był niemieckim korespondentem telewizji publicznej od lutego 2011 roku i w przeciwieństwie do następcy dostał to stanowisko w wyniku konkursu.
Kontrowersje w Berlinie
Praca w Berlinie od samego początku była kontrowersyjna. Niemieckim korespondentem TVP Cezary Gmyz został we wrześniu 2016 roku, a już w styczniu 2017 roku berliński magazyn „Tip Berlin” umieścił go w rankingu stu najbardziej żenujących mieszkańców stolicy Niemiec. W rankingu, oprócz Gmyza, był jeszcze jeden Polak – ambasador Andrzej Przyłębski.
Relacje Gmyza z wydarzeń w Berlinie wzbudzały dyskusje. Szczególnie głośna była jego relacja z zamachu w grudniu 2016 roku, która była komentowana zarówno przez polskie media, jak i berlińskie środowisko dziennikarskie.
Powrót do Telewizji Republika
Od 2024 jest stałym komentatorem w programie publicystycznym Michał Rachoń, emitowanym w Telewizji Republika, w której od czerwca tego samego roku został również jej dziennikarzem śledczym. Powrót do stacji, którą współtworzył, zamknął pętlę jego kariery zawodowej.
Od stycznia 2013 dziennikarz tygodnika „Do Rzeczy”, gdzie kontynuuje swoją działalność publicystyczną. Współpraca z tym tygodnikiem trwa nieprzerwanie od ponad dekady.
Działalność pozadziennikarska
Jest wiceprezesem fundacji Medientandem, zajmującej się polsko-niemiecką współpracą dziennikarską i programem stypendialnym dla dziennikarzy z krajów niemieckojęzycznych. To zaangażowanie wynika z jego wieloletnich związków z Niemcami i doświadczenia zdobytego podczas stypendium w Berlinie.
Zaangażowanie w Kościele Ewangelicko-Augsburskim
Cezary jest wyznawcą Kościoła ewangelicko-augsburskiego. Był delegatem świeckim Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Wniebowstąpienia Pańskiego w Warszawie na Synod diecezji warszawskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego i delegatem tejże diecezji na Synod Kościoła XIII kadencji (członek Komisji ds. środków masowego przekazu i Komisji ds. prawnych).
Procesy sądowe i sprawy prawne
Kariera Cezarego Gmyza była naznaczona licznymi procesami sądowymi. W grudniu 2013 Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnie uniewinnił dziennikarza w sprawie karnej z oskarżenia byłego szefa ABW Krzysztofa Bondaryka z powodu artykułu Szef ABW i kłopoty jego brata opublikowanego w dzienniku „Rzeczpospolita”.
Dziennikarz był również stroną w innych sprawach sądowych, zarówno jako oskarżony, jak i oskarżyciel. Sprawy te dotyczyły głównie publikacji i materiałów dziennikarskich, które wzbudzały kontrowersje wśród opisywanych przez niego osób.
Poglądy i styl pracy
Znany z prawicowych poglądów, którymi chętnie dzieli się na Twitterze. Jego aktywność w mediach społecznościowych często wywołuje dyskusje i polemiki. Styl dziennikarstwa Gmyza charakteryzuje się bezpośredniością i skupieniem na tematach, które w jego ocenie są pomijane przez media głównego nurtu.
Specjalizacja w tematyce religijnej wyróżnia go na tle innych dziennikarzy śledczych. Łączy ją z zainteresowaniem historią najnowszą Polski, szczególnie okresem PRL i działalnością służb specjalnych. Jego materiały często opierają się na dokumentach z archiwów IPN.
Cezary Gmyz pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego dziennikarstwa śledczego, niezależnie od oceny jego pracy. Jego kariera pokazuje, jak trudne może być uprawianie dziennikarstwa śledczego w Polsce – od nagród i wyróżnień, przez dyscyplinarne zwolnienia, po procesy sądowe.

